
Wystarczy spojrzenie na miasto wyłaniające się znad wód laguny Ebrié, by odgadnąć, że rozciąga się przed nami gospodarczy kolos tej części Afryki – i to o nietuzinkowym charakterze.
Po wyjściu z samolotu, wystarczy pierwszy haust powietrza, by rozpoznać tę szczególną mieszankę wilgoci i gorąca: zapach tropików. Wyjeżdżając taksówką do centrum, dojdzie nas jednak zapach czegoś jeszcze; to słodki aromat czekolady. Wybrzeże Kości Słoniowej jest w końcu największym producentem kakao na świecie. Mimo to, pojawi się na naszej drodze wielu Iworyjczyków, którzy nie znają smaku czekolady. „Perła lagun”, jak pieszczotliwie nazywa się Abidżan, ma dwa skrajnie różne oblicza.

„Przyszedłem tylko obciąć liście”

Legenda o pochodzeniu nazwy miasta opowiada historię europejskiego żeglarza, wysłanego na misję eksploracyjną zachodnich wybrzeży Afryki przed kilkuset laty. Marynarz szukał najdogodniejszego miejsca do założenia portu i pociągnięcia linii kolejowej wewnątrz kontynentu.

Zarzuciwszy kotwicę, żeglarz wyruszył na eksplorację lądu porośniętego gęstym lasem, który jaki pierwszy wychodził niegdyś na spotkania podróżnym dobijającym do zachodnich wybrzeży Afryki. Po jakimś czasie, natknął się na tubylca zbierającego drewno i liście. Wypytywał go na tysiące sposobów o nazwę terytorium, na którym się znalazł. Mężczyzna, nie rozumiejąc ani słowa z jego paplaniny, zaczął gorączkowo tłumaczyć swoją obecność w lesie: „N’tchan M’bidjan! N’tchan M’bidjan! – „,Przyszedłem tylko obciąć liście”. Dumny w siebie żeglarz, skrupulatnie odnotował nazwę regionu w swoim zeszycie pokładowym.

Miasto kontrastów

Stolica ekonomiczna Wybrzeża Kości Słoniowej, Abidżan, chciałby uchodzić za synonim nowoczesności, innowacyjności i postępu. Mówią o tym wieżowce, biurowce, luksusowe osiedla i drogie samochody, spieszące na spotkania w dzielnicy handlowej miasta, Plateau. Obładowane statki zawijają w Abidżanie do jednego z najbardziej strategicznych portów Zachodniej Afryki. Centra konferencyjne abidżańskich hoteli goszczą biznesmenów i decydentów z całego świata. Na ulicach miasta mieszają się ze sobą setki różnych kultur i języków.

Trudno uwierzyć, że jeszcze na początku XX wieku, granice Abidżanu mieściły się w zaledwie kilku aktualnie istniejących dzielnicach: w Plateau, Treichville i Adjamé. Nie było tam wtedy mowy o bieżącej wodzie, elektryczności i drapaczach chmur. Po kilku dekadach błyskawicznego rozwoju gospodarczego, miasto stało się dwa razy większe i czterokrotnie bardziej zaludnione niż Paryż.
W połowie XX wieku, ukończenie dwóch ogromnych projektów znacznie przyczyniło się do rozkwitu Abidżanu: budowa portu, dziś jednego z najważniejszych w Afryce Zachodniej, oraz linii kolejowej, która łączy miasto z Wagadugu, stolicą Burkiny Faso.

Boom gospodarczy na Wybrzeżu napędzany w tym czasie przez intensywną produkcję kakao, kawy i innych surowców, prowokował dalszą urbanizację Abidżanu i pozyskiwanie nowych gruntów pod uprawę wokół, unicestwiając przy tym setki tysięcy hektarów lasów. W kolejnych latach, Abidżan kładł fundamenty i lał beton bez opamiętania, wznosząc nowe osiedla mieszkalne, hotele i wieżowce. Urbanizacja Abidżanu pędzi dalej na piątym biegu, pozostawiając po sobie obraz miasta dwóch prędkości.
Tak właśnie, w ciągu stulecia, Abidżan przekształcił się w prawdziwą metropolię, istny “Manhattan tropików”, potrafiąc przy tym zachować twarz biznesmena pod krawatem i nędzarza w łachmanach. Drapacze chmur w Plateau nie zakryją braków w infrastrukturze miasta oraz skrajnej biedy i ubóstwa, które trapią tak wielu mieszkańców miasta.
Dzielnice Abidżanu

Plateau



Source: /fr.wikipedia.org/wiki/Abidjan
Plateau to właśnie mały “Manhattan Tropików”, abidżańskie La Défense; to centrum biznesowe, handlowe i finansowe Wybrzeża Kości Słoniowej, z ogromnymi wieżowcami, eleganckimi restauracjami i francuskimi kawiarniami. Chociaż Abidżan nie jest już administracyjną stolicą kraju, nadal odgrywa wiodącą rolę w jego życiu politycznym, ponieważ siedziby organów państwowych, takich jak Prezydent i Zgromadzenie Narodowe, wciąż znajdują się tutaj.


Cocody
Cocody to głównie dzielnica mieszkaniowa. Znajdziemy tutaj Uniwersytet Félixa Houphouët-Boigny, nazwanego tak na cześć ojca narodu i pierwszego prezydenta Wybrzeża, siedzibę Partii Demokratycznej Wybrzeża Kości Słoniowej (PDCI), siedzibę stacji telewizyjnej RTI, większość ambasad i kilka centrów kultury (m.in. Instytut Goethego), luksusowe hotele, a nawet zoo. Przed kryzysem polityczno-wojskowym na początku XXI wieku, była to ulubiona dzielnica wszystkich ekspatów; dziś ci ostatni zamieszkują dzisiaj dzielnicę Marcory, jakby przez przypadek, bliżej lotniska.






Blockhauss
Na południe od Cocody, nad laguną Ebrié, znajdziemy małą wioskę o nazwie Blockhauss, ostatni bastion na drodze urbanizacji Abidżanu, ciągle opierający się rządom betonu, które miasto chciałoby mu narzucić.
Po kryzysie politycznym w 2011 roku, rozwój gospodarczy Abidżanu znowu przyspieszył – nad wodami laguny, jak grzyby po deszczu, pojawiały się to nowe budynki, zamieniając przy tym tradycyjne wioski plemienia Ebrie, autochtona tej części Wybrzeża, w skupiska hoteli i restauracji. Blockhauss jest dzisiaj jedną z najbardziej charakterystycznych wiosek plemienia Ebrié, właśnie ze względu na swoją odporność na miejski styl bycia. I to od samych czasów kolonialnych!
Gdy zapadnie zmrok, na głównej ulicy Blockhauss wychodzącej na wody laguny, mieszają się zapachy grillowanych ryb, rozlanego piwa i potu jego roztańczonych mieszkańców. Maquis tętnią życiem, wyrzucając z siebie ciężkie brzmienia zremiksowanych afrykańskich hitów. Trudno wyobrazić sobie lepszy sposób na zanurzenie się w nocnym życiu Abidżanu! Niestety, nie miałam ze sobą aparatu!
Adjamé

Dla miłośników afrykańskich targów, to prawdziwa perełka! W dzielnicy Ajamé mieści się jedno z największych targowisk Afryki Zachodniej – w ciągu jednego dnia, ponad dwa miliony osób kupuje i sprzedaje tutaj dosłownie wszystko. Kolorowe stragany wypełniają egzotyczne owoce, warzywa i przyprawy; inne, uginają się pod ciężarem ubrań i torebek. Malutkie kioski dumnie prezentują przeróżną elektronikę, biżuterię, a nawet lekarstwa. Stąd, targ w Adjamé odgrywa niezwykle ważną rolę w gospodarce Wybrzeża Kości Słoniowej.

Marcory to, obok Cocody, główna dzielnica mieszkalna z wieloma restauracjami, barami i maquis. W ekskluzywnych Biétry i Zone 4 zamieszkała po ostatnim kryzysie większość europejskich emigrantów.
Treichville to obszar przemysłowy, w którym znajduje się strategiczny port, a także państwowy basen (PET), centrum sportowe, Pałac Kultury i tor wyścigowy.
Yopougon i Abobo są najbardziej zaludnionymi dzielnicami Abidżanu. Yopougon słynął przed kryzysem z ulicy Princesse, pełnej głośnych maquis i klubów nocnych – było ich tam prawie 1500 !

Abidżan turystycznie

Ze swoją renomą gospodarczej stolicy Wybrzeża i zapleczem hotelowym wyposażonym w najnowocześniejsze centra konferencyjne, Abidżan jest miastem niezwykle dobrze przystosowanym do turystyki biznesowej, a nawet zajmuje miejsce w czołówce takich miast w Afryce Zachodniej, obok Lagos i Dakaru.
Nie można tego samego powiedzieć o zwykłej turystyce, która ciągle nie potrafi się określić, ani znaleźć swojego miejsca. Abidżan jest niewątpliwie miastem o silnym potencjale turystycznym, niestety jest on ciągle słabo wykorzystywany. przez władze. A szkoda, bo Abidżan wciąga i intryguje – nie wyobrażam sobie przyjechać na Wybrzeże i nie poświęcić mu kilku dni. Naprawdę trudno jest nie dać się uwieść mieszkańcom miasta, pełnym werwy, serdeczności i poczucia humoru.
Turystyka mogłaby stworzyć więcej miejsc pracy dla samych Iworyjczyków i przyspieszyć rozwiązanie kilku palących problemów: bezrobocia, braku segregacji odpadów, ruchu ulicznego i zanieczyszczenia powietrza. Bo Abidżan stał się trochę ofiarą własnego postępu.

Źródła
- Côte d’Ivoire, Petit Futé.
- Ivory Coast, Bradt Guide.
- Abidjan, Wikipedia.
- Abidjan, ville de riches ?, Le Monde.
- Côte d’Ivoire : Blockhauss, l’irréductible village d’Abidjan, Le Monde.
- Côte d’Ivoire : Abidjan sous pression, Jeune Afrique.
- Côte d’Ivoire : Cocody la coquette, Jeune Afrique.
- Tourisme : une destination nommée Côte d’Ivoire, Le Point Economie.
- Sublime Côte d’Ivoire, le nouveau défi touristique, Le Petit Journal.
- 52 minutes pour comprendre le marché d’Adjamé, RTI.



