Nyiragongo, podróż do wnętrza ziemi

Park Narodowy Wirunga przecina wulkaniczne pasmo gór, które znacząco przyczyniło się do jego różnorodności. Nyiragongo i Nyamuragira, dwa spośród ośmiu wulkanów Wirungi, są ciągle aktywne, o czym przypominają okolicznym mieszkańcom kłęby gęstego dymu wydobywające się z głębi kraterów.

Wspinaczka na Nyiragongo jest możliwa pod opieką przewodnika i uzbrojonych po zęby rangersów; nie jest to zwykła przechadzka, a podróż do wnętrza ziemi – na szczycie wulkanu czeka na nas największe jezioro lawy na świecie.

Wulkan znajduje się około 19 kilometrów od Gomy – miasta, któremu wulkan wielokrotnie spędzał sen z powiek, przypominając o losie Pompejów.

Nyiragongo wznosi się na wysokość 3470 m n.p.m. i wchodzi w skład łańcucha górskiego Wirunga. W 1977 roku w wyniku erupcji zginęło dwa tysiące osób. Goma, przecięta na pół strumieniem lawy, uległa znacznym zniszczeniom w 2002 roku. Erupcja ta rozpoczęła wzmożoną aktywność wulkanu trwającą do dziś.

Wspinaczka jest dość trudna, szczególnie końcowe, bardzo strome podejście. Wejście na wulkan może trwać od 5 do 8 godzin, w zależności od tempa najwolniejszego członka grupy. Przewyższenie wynosi ponad 1000 metrów, a odczuwalna temperatura na szczycie spada z 20 do około 5 stopni w lecie. Warto o tym pamiętać pakując plecak.

Prawdziwe piękno szkarłatno-złotej lawy możemy podziwiać dopiero w nocy – śpimy więc w małych chatkach na szczycie, by z samego rana rozpocząć zejście.

Chatki na szczycie Nyiragongo

Przed nami rozpościerają się zielone lasy Konga, z których wyrastają zatopione w chmurach zbocza wulkanów Wirungi.

Chcesz wiedzieć więcej? Śledź mnie na Facebooku i Instagramie!

Skomentuj

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.